|
II Święto Chleba - Festyn Rodzinny
Kozaki, 22-08-2009
W sobotę 9 sierpnia w Kozakach odbył się Festyn Rodzinny połączony ze Świętem Chleba. Jego organizatorami byli państwo Janina i Henryk Pietrewiczowie, mieszkańcy tej wsi.
- Gdy przed kilkoma laty byłam sołtysem Kozak, myślałam o jakiejś imprezie dla mieszkańców - twierdzi Janina Pietrewicz. - Chciałam dzięki niej ich zintegrować i zjednoczyć. Tak pojawił się pomysł na Festyn Rodzinny. A jak jest rodzina, to jest i chleb. W ten oto sposób powstało jedno, nasze wiejskie święto.
Impreza po dwuletniej przerwie odbyła się po raz drugi w historii. Rozpoczęła się o godzinie 13 mszą świętą, odprawioną w miejscowej kaplicy. Po niej wszyscy przenieśli się świętować i bawić na pole, użyczone organizatorom przez państwa Kryńskich. Na początku przed zgromadzonymi zaprezentowała się straż pożarna. Pokazali oni, jak przebiega akcja ratownicza ofiary wypadku drogowego, która została zakleszczona w samochodzie. Dzieci tłumnie korzystały też z możliwości podniesienia się do góry w strażackim podnośniku samochodowym. Po straży wystąpił funkcjonariusz gołdapskiej policji z psem, prezentując jego wyszkolenie. Nie zabrakło też przedstawicieli straży granicznej ze swoim sprzętem służbowym. W między czasie na scenie występowały lokalne zespoły muzyczne, odbywały się też różne rywalizacje sportowe. Było piłowanie drewna na czas, siłowanie na rękę czy też wiezienie partnera w taczce na czas. Podczas festynu miało miejsce też spotkanie absolwentów klasy wieczorowej z gołdapskiego liceum ogólnokształcącego z rocznika 1981.
- Uczyłam się w tej klasie - mówi Janina Pietrewicz. - Naszą wychowawczynią była Zofia Krynicka, która też była tu z nami. Niestety, na spotkanie dotarło tylko kilka koleżanek. Mimo to było bardzo miło wspólnie powspominać minione lata.
Wieczorem przed zgromadzonymi wystąpiła gwiazda wieczoru, zespół Selekt. Grana przez nich lekka i wpadająca w ucho muzyka porwała wszystkich do tańca. Zabawa, pomimo deszczu, trwała do pierwszej w nocy.
Festyn prowadził na scenie Andrzej Ciołek, nad bezpieczeństwem czuwali zaś strażacy z OSP w Górnym. Organizatorzy szacują, że w imprezie wzięło udział łącznie od 300 do 400 osób.
- Bardzo dziękuję wszystkim ludziom dobrej woli, którzy pomogli zorganizować nam to święto oraz ufundowali nagrody w konkursach - dodaje Janina Pietrewicz. - Szczególne podziękowania kieruję do państwa Lidii i Waldemara Kryńskich za użyczenie działki oraz Domowi Kultury w Gołdapi za użyczenie sprzętu.
Organizatorka zapewnia, że jeśli nic nie stanie na przeszkodzie, to kolejny festyn odbędzie się już za rok.
źródło: GOŁDAP.INFO
|